kasiulina

kasiulina: jestem offline


Kielce


Moje osiągnięcia

rozglądam się


Zdobyte punkty: 19
Lipiec: 0

Moje dzieci
Bartosz
11 lat
3 dni
Konrad
7 lat
9 miesięcy i 12 dni

Jestem w ciąży
Data planowanego porodu:
30 października
Ostatnie logowanie
16 lutego 2012

Ja też...

Matka swe najmłodsze dziecię po podłodze turlała. Turlała w stronę misia. A gdy Konrad już dotarł do miejsca przeznaczenia – w misia się wcieliła strzelając monolog. Świadkiem zajścia był Bartuś B: ja też tak chce – prawie wykrzyczał, skacząc z radości. M: co Ty też? Też chcesz się turlać? B: nie… Mamo bądź misiem.

Spij jak człowiek

Tuz przed snem. Babcia Ania udaje że śpi. Co oczywiście nie umyka uwadze Bartusia. - babcia czemu masz otwarte oczy? - głosem pełnym krytki _… bo ja śpię jak królik, z otwartymi... _ to śpij jak człowiek… - ucinając zbędną dyskusję...

Twardy negocjator

  Bartuś zna się na tej wyjątkowej sztuce. Twardo stawia warunki. I muszę przyznać, że częstokroć się mu ustępujemy.  A wygląda to mniej więcej tak Pora obiadu. Bartuś wstaje od stołu. M: Bartuś nie zjadłeś wszystkiego – uprzednio zerkając do talerza. B: Mamo już nie mogę. M: Synek – proszę zjeść chociaż mięso! B: no dobra…! –...

Coraz bliżej święta

Już lekko pachnie Mikołajem :)

Rytuały dnia

Rytuał dnia (gdy syn do przedszkola chodzi) Leniwie dzień wstaje o 6… Przecieramy senne oczy patrząc w ciemne okno…i myślami tulimy Bartusia, który zaraz zostanie wyrwany ze snu…Dzień nadal wstaje leniwie, a  my uwijamy się szybko (szczególnie Jacek). Czas do przedszkola. Ubieranie na śpiocha. Czasem łezka. Zawsze buziak dla mamy i Konrada. Machanie...

Kusząca propozycja

Mój syn Bartosz ostatnimi dniami miewa dni nieposłuszeństwa. Wpłw na to, na pewno ma nowy domownik. Bartuś usiłuje zwrócić na siebie uwagę zachowując się czasem jak dzidzia. Jednak potrafi mnie zaskoczyć robiąc mi wykłady różnej treści. Ostatnio poważnie oświadczył: Mamo musisz mnie szanować tak, jak ja Ciebie szanuję... Kusząca propozycja, matka wciąż ją rozważa.

Bałaganiarze

Ciocia Martynka jest narzeczoną wujka Kamilka. Kamilek zaś robi karierę w Mc Donaldzie. Razu pewnego specerując na poboczu chodnika mojemu dziecku nie uszło uwadze porzucone coś. B: co to? M: kubek z Mc Donalda. B: a kto to go tu zostawił? M: nie mam zielonego pojęcia Wtem pada rezolutna odpowiedź: B: albo Kamilek albo ciocia Martynka... I stało się jasne kto bałagani ;p

przysięga pirata

Przysięga pirata: M: Bartuś powtarzaj za mną: Ja Bartosz B: Ty Bartosz... M: Synku ale mów to, co mama. Ja Bartosz B: Ty Bartosz... Matka się uśmiecha i przystępuje do tego co dalej: M: obiecuje być dobrym piratem B:... no dobra ...    

Z czasem...

  Mała przerwa. …Bo czasem trzeba nabrać dystansu. … Bo czasem trzeba odpocząć…Bo z czasem odrobina przerwy pozwala wzmocnić się małemu człowieczkowi. Dlatego Bartuś trzeci tydzień ( i chyba ostatni) nie chodzi do przedszkola . Najpierw jego nieobecność była spowodowana chorobą grypopochodną. W efekcie mój pierworodny na tydzień czasu został...

Choćby niedżwiedź to dostoi

"O większego trudno zucha, Jak był Stefek Burczymucha...", Mój zuch wprawdzie nie Stefek a Bartuś też "nikogo się nie boi, i choćby niedźwiedź to dostoi". Dowód? Razu pewnego matka odbierała wyniki badań laboratoryjnych. Odbierała nie sama, lecz ze swym pierworodnym i mężem. Po wyjściu z laboratorium syn nasz oświadczył głosem pełnym dumy: - nawet nie...